.

Wrażenia uczniów z pobytu w Hiszpanii

Niezapomniane chwile i nowe miejsca! Pobyt w Hiszpanii pozostawił we mnie wiele wspomnień na całe życie. Dzięki tak ciepłemu przyjęciu czułam się tam jak w domu. Pokochałam Hiszpanię i piękne krajobrazy Galicji już od pierwszego wejrzenia. Wyjazd ten nauczył mnie rozumieć bez słów. Dzięki niemu  nie tylko zyskałam nowe doświadczenia filmowe, ale także mogłam uczyć się innych języków i spotkać niesamowitych ludzi. 

Maria Grabińska kl. II B


Wyjazd do Galicji w ramach programu Erasmus+ był niemal pod każdym względem, niezapomnianym, pozytywnym doświadczeniem. Zwiedziliśmy Santiago de Compostela, chroniony park położony w górach i mnóstwo małych, blisko siebie położonych miejscowości, urzekających architekturą. Bardzo otwarci Hiszpanie zrobili na mnie miłe wrażenie, pragnę im też podziękować, za wszystko, co dla nas zrobili podczas  pobytu w Hiszpanii. Nie obyło się też bez emocjonującego nagrywania i oglądania filmów, w ramach programu Action! Mam nadzieję, że w przyszłości i inni będą mogli wziąć udział w projektach Erasmusa+.

Stanisław Hurnik kl. I B

Pobyt w Hiszpanii wspominam jako jedną z lepszych przygód w moim życiu. Nigdy nie zapomnę tych miejsc, tego widoku na ocean, który było widać ze szkolnych okien , drzew na których rosły cytryny i oczywiście jedzenia, które bardzo różniło się od naszej polskiej kuchni. Dziwiło mnie dodawanie do każdego posiłku (nawet makaronu czy ziemniaków) bagietki oraz jedzenie płatków śniadaniowych z kawą. Rodzina u której mieszkałam była bardzo serdeczna i opiekuńcza. Czułam się u nich jak w domu. Codziennie witali mnie słowami „!Hola! ¿Qué tal?” oraz dwoma buziakami w policzek. Ja i Ainhoa bardzo się zaprzyjaźniłyśmy przez ten czas, do dzisiaj mamy bardzo dobry kontakt ze sobą. Mama Ainhoy czasami gotowała typowe galicyjskie potrawy jak np. małe węgorze z krewetkami, gotowane kasztany czy tradycyjną galicyjską zupę. Osobiści wszystko mi smakowało. Gdy Ainhoa była u mnie w Polsce bardzo polubiła naleśniki i czarną herbatę. Pamiętam także, że dla Hiszpanów dużą atrakcją w Łodzi były tramwaje, jedna z dziewczyn jechała nim po raz pierwszy w życiu.

Natalia Sobkiewicz kl.II B

Dzięki projektowi Action! zdobyłam wiele nowych doświadczeń. Mimo stresu,  który wiązał się z przyjęciem i zapewnieniem ciekawych atrakcji dla przyjaciela z Hiszpanii, wspominam ten czas najlepiej jak się da. Zachwyt jaki widziałam na twarzy hiszpańskiej młodzieży, gdy pokazywaliśmy im miejsce, w którym żyjemy czyli nasze miasto Łódź czasem zdawał nam się niezrozumiały. Kiedy to my polecieliśmy do Fene zrozumiałam, co czuli Hiszpanie w Polsce. Gdy wspominam czas spędzony w Galicji łzy same napływają mi do oczu. Wspólne śmiechy podczas śniadań w domach goszczących mnie Hiszpanów, pozostaną  do końca życia w mojej pamięci. Uważam, iż była to dotychczas najlepsza podróż w moim życiu i z chęcią chciałabym tam wrócić. Cieszę się,  że miałam możliwość doświadczyć czegoś takiego w swoim życiu.

Katarzyna Krzywicka kl.II Bf